Historia zawarta w niektórych dokumentach stanowi dla mnie czasami niemałe zaskoczenie. Tak było i tym razem, ponieważ nigdy nie sądziłem, że w międzywojennej Rumunii mogła istnieć organizacja zrzeszająca byłych polskich żołnierzy, a tu niespodzianka! Wyjaśnienie zagadki jest oczywiście trywialne. Po I wojnie światowej w granicach Rumunii znalazła się należąca wcześniej do Austro-Węgier Bukowina. Zamieszkiwało ją około 40 tys. Polaków, z czego ponoć nawet tysiąc zasiliło Legiony Polskie podczas Wielkiej Wojny. Ci, którzy oczywiście przeżyli i zdecydowali się pozostać w rodzinnych stronach, założyli w 1929 r. Związek Byłych Legionistów Polskich w Rumunii, przekształcony później w Związek Byłych Ochotników Wojsk Polskich w Rumunii. Na okoliczność powstania tej drugiej organizacji Zarząd Główny Związku Legionistów Polskich wystosował 4 września 1935 r, poniższe pisemko z życzeniami „pomyślnego rozwoju i realizacji zadań”.