Kurier Warszawski (wydanie wieczorne), nr 319, 18.11.1918, str. 7 (w tekście zachowano pisownię oryginalną). LINK do pełnego wydania.

Atak bandytów na Oświęcim.

Kraków – Jak donosi Kurjer ilustrowany, banda w sile kilku tysięcy ludzi starała się zaatakować Oświęcim. Atak odparto. Po stronie atakujących było kilku rannych, których odstawiono do szpitala w Chrzanowie. Prócz tego aresztowano 60 bandytów, pochodzących z okolic Powiśla. Znaleziono przy nich 100 koron w złocie, nieco srebra i złoty łańcuszek. Przedmioty te będą zwrócone prawowitemu rządowi polskiemu.

O ile łatwo sobie wyobrazić „bandę” w sile kilkunastu lub nawet kilkudziesięciu ludzi, to kilkutysięczna grupa wydaje się nieprawdopodobna. Jak w takim razie było to możliwe? Odpowiedź nasuwa inna notatka prasowa:

Ilustrowany Kurier Codzienny, nr 225, 18.11.1918, str. 1 (pisownia oryginalna). LINK do pełnego wydania.

Barbarzyństwo pruskie.

Warszawa, 16 listopada.

Władze pruskie wypuszczają do ziem polskich olbrzymią ilość jeńców rosyjskich w stanie wręcz okropnym. W Katowicach zabierają im władze pruskie ostatni kęs chleba, obdzierają z ubrań i butów. Sosnowiec i całe Zagłębie Dąbrowskie zalane są już teraz przez rzesze zgłodniałych jeńców. Zachodzą uzasadnione obawy, iż nieszczęśliwi ci rozleją się po całej Polsce, rabując i grabiąc, choćby tylko dla utrzymania życia. Pisma warszawskie uderzają z tego powodu na alarm i wzywają rząd polski, aby zaprotestował u rządu niemieckiego przeciw barbarzyństwu, praktykowanemu na jeńcach. Rząd polski powinien równocześnie zwrócić uwagę rządów koalicyi na to nieludzkie postępowanie Prusaków.